Bez kategorii

Ogar polski – jaki jest, każdy widzi?

Ogar polski to rasa dobrze znana miłośnikom polskich ras. Niestety, nie jest to jednocześnie rasa znana ogółowi Polaków, nie wspominając nawet o popularności zagranicą. Smutna prawda jest taka, że Polacy przeciętnie znają pewnie co najmniej 10 ras zagranicznych – owczarki niemieckie, maltańczyki, chihuahua, shih tzu, buldogi francuskie, labrador czy golden retrivery, yorkshire terriery, beagle, cocker spaniele czy chociażby mopsy. Tymczasem, polskich ras jest zaledwie sześć… przy odrobinie szczęścia, „przeciętny Kowalski” skojarzy może owczarka podhalańskiego – reszta to zazwyczaj wielka niewiadoma.

Co jakiś czas pojawiają się jednak chętni na stanie się opiekunem małego ogarka 😉

Co wtedy?

Wtedy nadchodzi czas na przeczytanie opisu rasy – w końcu mamy z tym psem spędzić co najmniej dekadę razem.

Bójka z Bolimowskich Borów – Freja

Jaki więc jest ogar?

Jak powstał ogar polski?

Przede wszystkim, trzeba wyjaśnić pewną kwestię na starcie. Ogar polski jest rasą myśliwską – jest to pies stworzony z potrzeby i dla polowań. Łowiectwo i kynologia są nierozerwalnie połączone. Ogar nie musi być używany w polowaniach, ale właśnie do tego został powołany i to jest jego naturalne środowisko pracy. Wśród opiekunów ogarów polskich jest bardzo wielu myśliwych i nieracjonalne byłoby wymaganie od środowiska „ogaromaniaków” odcięcie aktywności łowieckiej od kwestii posiadania ogara.

W związku z powyższym, poniżej historia rasy w pigułce:

Ogary polskie powstały w wyniku wielowiekowej selekcji i starannego dolewu krwi psów myśliwskich różnych ras. Pochodzą prawdopodobnie od psów gończych, które przybyły do Europy wraz z orszakami rycerskimi powracającymi z wypraw krzyżowych. Zwierzęta te uważane są za protoplastów psów św. Huberta, które także miały wpływ na kształtowanie ogarów polskich. Podobnie rolę odegrały psy gończe, które dostały się do Europy z Azji wraz z wędrownymi plemionami najeżdżającymi te tereny w średniowieczu. Później dokonywano także krzyżowania z gończymi toskańskimi i mediolańskimi w XVI wieku oraz sentońskimi i foxhoundami, w wieku XVIII.

Pierwsze doniesienia o łowach z psami w Polsce znajdujemy w kronikach Galla Anonima z XI wieku. W kronikach z XIV w. są wzmianki o hodowanych specjalnie na królewskie łowy ogarach. Były to psy niezwykle popularne, co możemy wywnioskować po zachowanych zapiskach gospodarczych, rejestrach dworskich, aktach kupna, czy rejestrach użyczenia psów do łowów. Ich popularność znalazła także odbicie w literaturze, grafikach: godłach rodowych i miejskich, herbach, pieczęciach i exlibrisach oraz w malarstwie XVIII i XIX w.

Z nazwą „ogar” spotykamy się w „Księgach o gospodarstwie” Piotra Krescentyna wydanych w Krakowie w 1549 r. i „Żywocie człowieka poczciwego” (1568) Mikołaja Reja. W 1618 roku oficyna krakowska wydała „Myślistwo z ogary” Jana hrabiego Ostroroga. Uznaje się, że jest to pierwszy polski podręcznik kynologiczny z zasadami racjonalnej hodowli. 

Etymologia słowa „ogar” nie jest jednoznaczna. Nazwę ogar autorzy wyprowadzają od różnych słów: Sztolcman i Gerald-Wyżycki od „ogorzałego” umaszczenia, Mann od słowa „grać”, którym określa się charakterystyczne szczekanie na tropie, Frankiewicz od czeskiej nazwy wyżła „ohař”.
Już w XIX wieku ogary były pokazywane na wystawach. W czasie rozbiorów, ogary były utrzymywane w psiarniach polskiej szlachty pod zaborem rosyjskim. Burzliwy okres wojen, biedy i nieszczęść narodowych nie pozostał bez wpływu na nasze ogary. Po odzyskaniu niepodległości, polowania z gończymi przetrwały w głównej mierze na Kresach Wschodnich w rejonach Polesia, Wołynia i Wileńszczyzny, jednak już w formie szczątkowej. 

Po II wojnie światowej Polska straciła Kresy Wschodnie a wraz z nimi ostoję polskich psów gończych. W nowych granicach Polski ogarów już praktycznie nie było. 

W 1959 roku płk. Kartawik sprowadził ze swoich rodzinnych stron (obecnie na terenie Białorusi) pierwsze cztery ogary. Na bazie psów z jego pierwszej w powojennej Polsce hodowli ogarów „z Kresów” w 1964 inż. Jerzy Dylewski opracował wzorzec ogara polskiego, który został wpisany do rejestru FCI 15.11.1966 roku pod numerem 52.

Od lat 90. XX wieku, rasa powoli zyskuje na popularności. 

Charakter:

  • łagodne nastawienie do zwierząt – zazwyczaj bez problemu tworzą stado z innymi psami, są bardzo komunikatywne. Zazwyczaj są również przyjacielskie w stosunku do mniejszych (koty, króliki, gryzonie) i większych (konie oraz inne zwierzęta gospodarskie) zwierząt. 
  • łagodne nastawienie do ludzi – z reguły są przyjazne w stosunku do wszystkich osób, cierpliwe w stosunku do dzieci
  • wesołe usposobienie, duża wylewność w okazywaniu emocji i uczuć
  • ciekawskie i odważne, ale równocześnie ostrożne
  • chętnie i szybko uczące się, pod warunkiem pracy ze wzmocnieniem pozytywnym i stworzeniu odpowiedniej motywacji
  • “uparte” i niezależne – pomimo osiągnięcia nawet wysokiego stopnia wyszkolenia, zawsze pozostają samodzielnie myślące.
  • „leniwe” w domu, bardzo aktywne na spacerach
  • silny instynkt łowiecki, bardzo skupione i wytrwałe w pracy
Wesołe usposobienie ogara ;))

Pielęgnacja jest nieskomplikowana i ogranicza się zwykle do czesania. Ogary mają krótką, gładką sierść i nie linieją bardzo intensywnie (chociaż to pojęcie względne i wielu właścicieli jednak trochę narzeka na linienie 😉 ).

Zdrowie – zasadniczo rasa nie jest na ten moment genetycznie obciążona chorobami, ale należy zwrócić uwagę na następujące:

  • entropium – pojawiająca się czasami wada budowy powiek. Psy z tą wadą nie powinny być używane do rozrodu.
  • choroby uszu – ze względu na oklapnięte, ciężkie uszy, wykazują pewne predyspozycje w kierunku stanów zapalnych i infekcji 
  • choroby odkleszczowe i leptospiroza – ze względu na użytkowość, są objęte większym ryzykiem
  • stany zapalne żołądka, zatrucia, nadwaga – ogary są psami o podobnym poziomie łakomstwa jak sławne z tej cechy labradory. 

Wygląd

Wysokie (suki 55-60cm, psy 60-65cm), masywne (waga adekwatna do wzrostu, w praktyce: suki zwykle 28-35kg, psy 35-45kg). Często można znaleźć w internecie określenie, że ogar to pies „średni” – w odróżnieniu od gończych polskich, są to zdecydowanie psy duże.

Porównanie psów i suk (wiek między 9 a 12 miesięcy):

Barwa od rdzawobrązowej do cynamonowej o ciemniejszej głowie i z charakterystycznym, czarnym czaprakiem, często z białymi znaczeniami na klatce piersiowej i łapach.

Dokładniejszy opis dostępny we wzorcu rasy.

Długość życia to zwykle ok. 12-14 lat.

Cena za szczenię – znowu, w internecie można znaleźć informację, że szczenię kosztuje ok. 1500-2000 złotych. Każdorazowo należy w sprawie ceny kontaktować się z hodowcą, jednak obecnie ceny kształtują się raczej na poziomie 3000-5000 złotych i jest to cena jak najbardziej adekwatna w stosunku do kosztów poniesionych na poczet wyhodowania psa.

Pies myśliwski = morderca?…

NIE! Instynkt łowiecki nie jest jednoznaczny z zagryzaniem zwierzyny! Ogary nie mają rozwiniętego pełnego łańcucha łowieckiego. Ich rolą jest namierzenie, wytropienie, pogoń i głoszenie. Właśnie ze względu na te uwarunkowania, nasze ogary są niezależne, samodzielnie myślące, wytrwałe i rządzi nimi ich nos! Na spacerach nie należy się denerwować na ogara, że szuka zapachów, a czasem się nawet „zawęszy” lub pociągnie nas po tropie. Trzeba stworzyć możliwości do realizacji ich potrzeb i cierpliwie pracować nad manierami ;))

Ich praca na polowaniu ma też ważny wymiar etyczny w kontekście postrzałków – są w stanie szybko i efektywnie wytropić zwierzę, które nie zostało trafione śmiertelnie (jest to rzadki przypadek, wbrew wyobrażeniom niektórych).

Dla kogo?…

  • Myśliwi

Jest to pies o wybitnym węchu i zdolnościach tropowych, a równocześnie też oddany człowiekowi i wytrwały. Mają unikalny “gon” – szczekanie podczas pogoni za zwierzyną. Odgłos gonu jest różny w zależności od gatunku, za którym goni pies. Niegdyś ogary dobierało się w pary i grupy w taki sposób, by dopełniały się głosami i rolą podczas polowań. 

→ z tego względu jest psem idealnym dla myśliwych polujących na zwierzynę płową, dziki, lisy, a nawet niektóre ptaki. 

Nasza Lira z upolowanym bażantem
  • Osoby lubiące rekreację z psem oraz służby mundurowe

Chęć do uczenia się, inteligencja i zamiłowanie do jedzenia sprawiają, że ogary mogą stać się dobrymi kompanami w różnorakiej aktywności. Są bardzo wytrzymałe i naturalna jest dla nich długa praca o niskiej lub średniej intensywności – czyni to z nich świetnych kompanów wypraw do lasu, w góry czy joggingu, niejednokrotnie towarzyszą również jeźdźcom w terenie. Wraz ze wzrostem popularności rasy, obserwuje się też nieco większe wykorzystanie ogarów w służbach mundurowych.

  • Rodziny z dziećmi, osoby mieszkające w bloku

Ogary polskie są przyjazne, łagodne oraz oddane swojej rodzinie. Mają dużą potrzebę kontaktu fizycznego, przepadają za pieszczotami. Są również bardzo cierpliwe i komunikatywne – czytelnie pokazują emocje oraz zamiary, co zwiększa bezpieczeństwo przebywania z psem. 

Pomimo dość dużych rozmiarów, są też dobrymi współlokatorami w bloku mieszkalnym. Należy jednak pamiętać, że wyjściowo są to psy użytkowe, a nie kanapowe – nie zaspokojenie potrzeb może się wiązać z nadmiarem energii czy własnym wynajdywaniem atrakcyjnych zajęć poprzez, np. niszczenie w domu.

Dla kogo ogar może się nie sprawdzić?

  • Osoby o wysokich ambicjach sportowych, wymagające bezwzględnego posłuszeństwa

Ogary polskie są psami stosunkowo dużymi i atletycznymi, lubiącymi aktywne spędzanie czasu i pracę. Pomimo tego, sporty takie jak agility będą dla nich raczej zbyt obciążające fizycznie, by uprawiać je wyczynowo. Ogary pozostają też zawsze w pewien sposób niezależne i dość szybko się nudzą, co nie sprzyja wielokrotnym powtórzeniom podczas treningów. Mogą się jednak sprawdzić w dyscyplinach bazujących na węchu i tropieniu, np. nosework czy mantrailing. 

  • Osoby szukające psa obronnego/ stróżującego

Ogary z założenia nie są psami ani obronnymi, ani stróżującymi. Są czujne i alarmują, gdy coś wzbudzi ich niepokój. Zwykle jednak są również bardzo przyjaźnie nastawione do nowych osób i nieracjonalnym byłoby od nich wymagać, że przegonią złodzieja 😉 Chociaż może się i tak zdarzyć! Na pewno wielkość i donośny głos mogą trochę odstraszać.

  • Osoby samotne, nie prowadzące aktywnego trybu życia

Ogar to pieszczoch. Zakochany w swoich ludziach, zwykle również wybierający sobie jedną osobę z rodziny, która zajmuje specjalne miejsce przewodnika. Większość ogarów całe dnie spędza na kanapie lub fotelu, zawsze w bardzo bliskiej odległości od swojego człowieka lub po prostu na swoim człowieku. Potrzebują też jednak długich spacerów, aktywności węchowych i nowych zadań. Z powodów czysto technicznych i organizacyjnych – single spędzający większość czasu poza domem to nie jest wymarzony właściciel dla żadnego psa, a tym bardziej dla ogara. 

  • Osoby bez doświadczenia w prowadzeniu psów

Ogary to psy duże, dość niezależne, z „własnym zdaniem” na każdy temat. Potrzeba dużo wytrwałości, konsekwencji i cierpliwości w wychowywaniu ogara. Jeśli nie mamy doświadczenia – warto skorzystać z pomocy.  

Podsumowanie

Cechy, które mogą być postrzegane jako WADY:

  • łakomstwo – cechą wspólną większości ogarów jest niemal nieposkromiony apetyt. Daje to pewne szanse (łatwiejszy trening), ale również zagrożenia – większe ryzyko zatruć, stanów zapalnych przewodu pokarmowego oraz nadwagi. Początkowo wyzwaniem jest też oduczenie kradzieży jedzenia ze stołu czy blatu, żebrania i komend typu “zostaw” lub “wypluj”.
  • ślinienie się – ze względu na obecność grubych, zwisających fafli, dość charakterystycznym widokiem jest ogar z sopelkami śliny. 
Freja, czyli Miss Fafluna 😉
  • wyzwanie w wychowaniu dla osób bez doświadczenia – niezależny charakter i upartość połączone z instynktem łowieckim stanowią nie lada wyzwanie. Ogary wymagają od właściciela łagodnej konsekwencji i autorytetu opartego przede wszystkim na przyjaznej relacji. Pokonać ogarzy upór jest niezmiernie trudno, gdy właściciel próbuje egzekwować posłuszeństwo przymusem, strachem i karami. Są to również psy bardzo inteligentne i umiejętnie wykorzystujące luki w zasadach na swoją korzyść. 
  • ucieczki – ogary często podejmują decyzje samodzielnie. Dotyczy to również kierunku i trasy spaceru. Trzeba zwrócić baczną uwagę na naukę przywołania od samego początku. Zazwyczaj jednak nie uciekają daleko, a w rzeczywistości po prostu idą w pewnej odległości, wciąż kontrolując lokalizację przewodnika (jest to fakt, którego początkujący opiekunowie zwykle uczą się w stresujących okolicznościach).

Szanse: 

Ogar polski to rasa posiadająca wiele zalet. 

Ze względu na swój spokój i pogodne usposobienie, są bardzo dobrymi towarzyszami rodzin. Dodatkowo, dobrze znoszą warunki miejskie i spisują się, mieszkając w bloku.  

Są również wartościowymi psami użytkowymi. Obecnie trwają prace nad opracowaniem ujednoliconego programu szkoleń i planu wykorzystania psów do zwalczania ASF, w czym ogary mogą sprawdzać się bardzo dobrze.

Ponadto, ogar polski to jedna z zaledwie sześciu (i pięciu uznanych przez FCI) polskich ras psów, co czyni ich hodowlę swoistym dobrem narodowym.

Baskila – suka w wieku 9 miesięcy, Młodzieżowy Champion Polski

Zagrożenia:

Ruchy antyłowieckie – ze względu na wciąż rosnącą populację miast i brak realnej wiedzy na temat dzikich zwierząt i łowiectwa, nasilają się nastroje wrogie myśliwym. Z tego względu, część osób jest niechętna psom stworzonym do polowań.

Inbred – rasa została odtworzona stosunkowo niedawno, z bardzo ograniczonego materiału genetycznego. Do dzisiaj kwestia doboru pary rodzicielskiej jest mocno utrudniona ze względu na wysoki stopień pokrewieństwa, pomimo dolewu krwi psów w typie ogara, sprowadzanymi z Wileńszczyzny. 

Źródła:

http://www.lowiecki.pl/ogar/polski/historia.php

artykuły, m.in. w „Psie rasowym”

oraz własne doświadczenie w roli właścicieli i hodowców 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *